Mam na imię Zuza.
Z fotografią mam styczność od zawsze, mój tata jest fotografem.
Kilka lat temu kilka lat temu zajęłam się tym nieco poważniej.
Obecnie mogę śmiało powiedzieć, że nigdy w pełni nie poświecę się fotografii. Jak niektórzy wiedzą, studiuję stomatologię. Mimo wszystko, nie zamierzam się jeszcze rozstawać z aparatem. Nad profesjonalistami mam jedną przewagę - całkowitą niezależność.
Nigdy nie prowadziłam bloga, ale zainspirowali mnie współtwórcy moich sesji, szczególnie mój ulubiony fryzjer - Marcin, który ostatnio z wielkim zapałem relacjonuje swoje poczynania, oraz modelka - Paulina J., której stylizacje podziwiają już całe tłumy :)
Myślę, że to dobry sposób na nieco szersze, niż na stronie www, przedstawienie twórczości.
W lipcu planuję ostro wziąć się do roboty. Tymczasem, póki jeszcze nie mam żadnych nowości do pokazania, dokonam skróconej (bardzo) prezentacji swojego portfolio.





Do następnego razu,
Zuza :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz