wtorek, 28 czerwca 2011

Hooray! Hooray! It's a holi-holiday!

Witam po przerwie :)

Choć nadal trudno mi w to uwierzyć, po wielu miesiącach ciężkiej pracy nadszedł ten szczęśliwy dzień: WAKACJE!

Piszę tego posta słuchając Boney M i nastawiając się pozytywnie na najbliższe trzy miesiące.

Koniec roku akademickiego oznacza, że zaczynam się poważnie brać za zdjęcia. Mam w głowie kilka ciekawych wizji, ale zanim uda mi się je zrealizować, minie pewnie trochę czasu. Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprezentować sesję z zeszłego roku. Na wakacje jak znalazł!

Zdjęcia robione w Kiekrzu na cudownej, zabytkowej łodzi: Kołobrzegu. Ma chyba ze 100 lat. Dosłownie.

Moja ulubiona! Było przy niej okropnie dużo pracy. Zorganizowanie trzech modelek, fryzjera, wizażystki, projektantki, dwóch osób do sterowania łodzią, motorówki i transportu dla nas wszystkich - niełatwe zadanie. Myślałam, że nie dam rady. Zawsze przeżywam, tak już mam :)

Prawda jest taka, że sama bym sobie pewnie nie poradziła. Jeśli ktoś będzie regularnie zaglądał na tego bloga, zauważy, że wszystkie moje bardziej ambitne sesje odbywają się tylko dzięki mojemu kochanemu chłopakowi, Maciejowi. Oczywiście, że to on załatwił łódź.

 Pogoda potworna. Rano było ładnie, ale kiedy wychodziliśmy z salonu fryzjera - Marcina, zachmurzenie było 100% i zaczynał padać deszcz.

Kiedy zaczynaliśmy robić zdjęcia, Maciej trzymał mi nad głową blendę, robiła za parasol.

Kiepski początek.

Było jeszcze gorzej, kiedy nie mogłam złapać ostrości. Panikując, zastanawiałam się, czy coś się popsuło, czy  może jestem ślepa. Wyjaśnienie było bardzo zadowalające: mój tata coś sprawdzał dzień wcześniej i ustawił sobie korekcję wzroku. Uff... :D

Dalej było już z górki.

WSPÓŁTWÓRCY

modelki: Izabela Kowalska, Agnieszka Wojt, Karolina Łojewska
projektantka: Monika Maciejek
wizaż: Arleta Molata
fryzury: Marcin Kowalczyk
pozostali: Maciej (motorówka), Antek i Kuba (łódź)








Jeśli ktoś chciałby zobaczyć więcej, to zapraszam tutaj: http://www.wujczak.com/gallery/kolobrzeg

Poważnie myślę o tym, żeby w tym roku też wykorzystać Kołobrzega :)

To tyle na dziś.

Trzymam kciuki za wszystkich, którzy jeszcze męczą się z egzaminami. Powodzenia!

Zuza

2 komentarze: